Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczka. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 kwietnia 2015

Wycieczka do Centrum Nauki KOPERNIK


wycieczka


Dzisiaj byliśmy na wycieczce w niezwykłym miejscu, jakim jest Centrum Nauki KOPERNIK w Warszawie.



Niektóre dzieci były tam już wcześniej z rodzicami, inni odwiedzili to interesujące miejsce po raz pierwszy. Jednak bez względu na to, który raz oglądały te ciekawe eksperymenty, bawiły się tak samo świetnie. 

Nie sposób wymienić wszystkich stanowisk i zadań, które tam wykonywały. Jedno jest pewne, bawiły się doskonale i dla wielu na pewno nie była to ostatnia wizyta w tym naukowym przybytku.


Album ze zdjęciami pokazuje, jaka to była wspaniała zabawa. Niestety jakość zdjęć nie jest najlepsza, gdyż trudno było uchwycić momenty, kiedy dzieci stały lub siedziały nieruchomo.

Wycieczka bardzo się udała, mam nadzieję, że ten natłok wrażeń pozwoli dzieciom dzisiaj spokojnie zasnąć i wypocząć, aby jutro spisać się jak najlepiej na Sprawdzianie Kompetencji Trzecioklasisty.




czwartek, 9 października 2014

Wycieczka do Nadleśnictwa Wyszków



Tegoroczna jesień zaczęła się pięknie, jest ciepło i bardzo kolorowo. Najbardziej jednak widać to poza miastem.

W ostatnich dniach na lekcjach dużo mówiliśmy o lesie, zwierzętach tam żyjących oraz roślinach i właśnie dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę do Nadleśnictwa Wyszków. Skorzystaliśmy z okazji, że pracuje tam ciocia Basi Uszyńskiej i dzięki temu mogliśmy uczestniczyć w bardzo ciekawych zajęciach. 


Dzieci wysłuchały interesującego opowiadania pana leśnika, a także spacerowały leśnymi ścieżkami. Zobaczyły z bliska i mogły dotknąć prawdziwe poroża jelenia, koziołka i wielką hubę, a później w lesie miały okazję zobaczyć różne gatunki najpopularniejszych drzew tj. dęby, brzozy, świerki, sosny, klony.

Dowiedziały się, jak określić wiek drzewa iglastego, na co mogą chorować drzewa, jakie korzyści mamy z lasu, podawały przykłady zwierząt pożytecznych i szkodników, obejrzeliśmy też wielkie kopce - mrowiska  itp.


Na koniec piekliśmy kiełbaski nad ogniskiem, a dzieci wesoło bawiły się na placu.

Wszystkie dzieci dostały na pamiątkę foldery nadleśnictwa, w których znajdą wiele informacji oraz zdjęć na temat roślin i zwierząt, żyjących na tych terenach.

Taka lekcja przyrody na żywo jest niepowtarzalną okazją, aby być blisko natury i uświadamia nam, jak bardzo jesteśmy od niej zależni.



Bardzo dziękuję rodzicom Basi za możliwość udziału w tych ciekawych zajęciach, a pozostałym rodzicom za udział i wsparcie organizacyjne.


wtorek, 3 czerwca 2014

Wycieczka do "Farmy Iluzji" oraz "Szkoły Magii i Czarodziejstwa"

Właśnie wróciliśmy z wycieczki do Farmy Iluzji oraz Szkoły Magii i Czarodziejstwa w miejscowości Mościska.

3 czerwca 2014

Farma Iluzji to miejsce bardzo atrakcyjne nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. 

Największą atrakcją była Latająca Chata Tajemnic. Doświadczyliśmy w niej fizycznie, jaka jest różnica między tym co widzimy, a tym co odczuwamy.


Tunelu Zapomnienia niejeden z nas zapomniał o całym świecie, ale wszystkim udało się przez niego przejść tanecznym krokiem.

Muzeum Iluzji obejrzeliśmy zbiór bardzo ciekawych iluzji, m.in. odwiedziliśmy salę zniekształcających luster, salę z twarzami Einsteina, które nieustannie nas obserwowały, próbowaliśmy złapać samochód, którego nie było, kalejdoskop itp.




Chłopcy wesoło bawili się też lewitującymi piłeczkami.



Głowa na talerzu... Jak to możliwe? Trochę makabryczne, ale rzeczywistość nie była taka straszna.


Nad farmą góruje Lewitujący Kran, który nie jest podłączony do żadnej rurki, a leci z niego woda. 



Zaglądaliśmy też do wnętrza Ziemi w Studni Nieskończoności.


Chłopcy próbowali wejść na Meble dla olbrzyma, ale wyglądali przy nich jak krasnoludki.


Gra w gigantyczne szachy i Chińczyka wygląda zupełnie inaczej niż na małej planszy.


Wiklinowym Labiryncie nie dość, że trudno było znaleźć wyjście, to jeszcze trzeba było rozwiązywać zagadki.


Z wielką ochotą popisywały się swoją sprawnością fizyczną na ścieżce zdrowia.



Uśmiech na każdej twarzy wywołała kozia rodzinka, a szczególnie kozie maleństwa. 


Na koniec dzieci kupiły sobie pamiątki i wyruszyliśmy w dalszą drogę.


Budynek Szkoły Magii z zewnątrz wyglądał całkiem zwyczajnie, natomiast wewnątrz przypominał średniowieczny zamek z czerwoną cegłą, gotyckimi łukami i małymi okienkami. 

Szkołę Magii zwiedzaliśmy z naszą osobistą Czarodziejką. Na czas wizyty w tej szkole dzieci założyły kapelusze czarodziejów.


W Komnacie Przeszłości spotkaliśmy się oko w oko z panem Twardowskim, Babą Jagą czarownicami z Łysej Góry i Rusałką z jeziora.


Komnacie Cienia zostawiliśmy swoje cienie na ścianie.
W Komnacie Podróży dzieci wraz z Czarownicą jechały na miotle, która jak powszechnie wiadomo, jest najważniejszym atrybutem każdej szanującej się wiedźmy.




W Komnacie Wróżb każde dziecko losowało z wielkiej kuli wróżbę na przyszłość. Śmiechu było co niemiara.


W ostatniej Komnacie Alchemii nasza przewodniczka pokazała nam, jak przygotować czarodziejskie mikstury i eliksiry.


To był dzień pełen wrażeń. Wróciliśmy do domu zmęczenie, ale bardzo zadowoleni. Nawet drobny deszczyk, padający od czasu do czasu, nie był w stanie zatrzeć tych pozytywnych wrażeń.

czwartek, 8 maja 2014

"Księżniczka Sara" w teatrze RAMPA





Dnia 30 kwietnia pojechaliśmy do teatru Rampa w Warszawie, gdzie oglądaliśmy przedstawienie na motywach powieści F. H. Burnett pt. "Mała księżniczka".



Dzieci z wielkim zainteresowaniem śledziły losy małej dziewczynki - Sary, która po śmierci matki została umieszczona w pensji dla młodych panien w Londynie. Początkowo była traktowana przez wszystkich jak księżniczka. Wszystko jednak się zmieniło, kiedy rozniosła się wieść o śmierci jej ojca - angielskiego oficera. Dziewczynka została wtedy pozbawiona wszelkich przywilejów, zamieszkała na strychu i musiała ciężko pracować na swoje utrzymanie. Była jednak bardzo dzielna i te trudne chwile jej nie załamały.
Nigdy nie uwierzyła w śmierć ojca i miała rację, bo koniec był bardzo szczęśliwy.






Zdjęcia pochodzą ze strony internetowej teatru RAMPA

Historia była bardzo wzruszająca i nie było chyba na sali nikogo, kto nie wzruszyłby się w czasie spektaklu.

Dzieci były zachwycone rozśpiewanym i roztańczonym zespołem Teatru Muzycznego TINTILO. Nie zabrakło musicalowego tańca, pięknych piosenek, a nawet klimatu Bollywood.

Oto krótkie opinie niektórych dzieci o spektaklu:

Zuzia
Najbardziej podobały mi się kostiumy aktorów, ponieważ bardzo lubię sukienki i kryształy. Podobały mi się również piosenki, gdyż były bardzo wzruszające i piękne. Wycieczka była bardzo ciekawa, nauczyliśmy się, że w życiu nie tylko liczą się pieniądze i że nie warto być złośliwym, niemiłym i zawziętym.

Maciuś K.
Przedstawienie bardzo mi się podobało, ponieważ księżniczka Sara była sympatyczną osobą. Historia dziewczynki była wzruszająca. To było najbardziej wzruszające przedstawienie w życiu.

Franek
Najbardziej podobała mi się gra aktorów. Wyraziście grali swoje role. Zawsze wiedziałem, kiedy bohater był smutny, a kiedy wesoły.

Natalia
Najbardziej podobała mi się Sara, główna bohaterka. Była bardzo miłą i uczynną dziewczynką. Chciała ze wszystkimi się przyjaźnić. Nawet wtedy, gdy dowiedziała się, że jej tata umarł, pomagała innym. Potrafiła układać piękne bajki. Spektakl był bardzo ładny, aktorzy dużo śpiewali i tańczyli.

Kuba  S.
Podobało mi się, jak aktorzy tańczyli i śpiewali. Dziewczynka, która zagrała rolę Sary bardzo dobrze ją grała. Chciałbym jeszcze raz zobaczyć to przedstawienie.

Julia M.
Bardzo podobało mi się to przedstawienie, ponieważ aktorzy występowali w starodawnych kostiumach. Bardzo wzruszyły mnie również losy głównej bohaterki Sary, która była bardzo dobra, koleżeńska i miła.

Maciuś P.
Najbardziej podobało mi się, kiedy Sara powiedziała, że wyobraźnia to potężna broń. Bardzo podobały mi się też układy taneczne. Jednym słowem piękny spektakl.

Julia Sz.
W teatrze najbardziej podobały mi się piosenki, ponieważ były bardzo radosne. Podobały mi się także stroje aktorów, były bardzo kolorowe i ładne. Nie podobało mi się zachowanie starszych dziewczynek (koleżanek Sary), ponieważ zazdrościły Sarze i skarżyły na nią. Przedstawienie było momentami bardzo smutne, ale wszystko skończyło się dobrze.

Jasiek
Najbardziej podobała mi się księżniczka Sara, ponieważ świetnie grała swoją rolę. Sara miała też dużą wyobraźnię. Ciekawe były też dekoracje. Całe przedstawienie było piękne.

Karol
Najbardziej podobała mi się gra aktorska, gdyż była dobrze opracowana i pięknie zagrana. Rola Sary byłą bardzo prawdziwa i zdziwiło mnie, że młoda aktorka tak dobrze zagrała tę rolę. Spektakl był bardzo interesujący i ciekawy.

Kacper T.
Historia była smutna, ale bardzo podobały mi się tańce w strojach hinduskich. Podobało mi się też to, że historia zakończyła się dobrze, a tata Sary wrócił.

Kuba Ch.
W przedstawieniu najbardziej podobały mi się stroje aktorów i muzyka. Były one bardzo dobrze dobrane i wprowadzały w odpowiedni nastrój.

Amelka
Bardzo podobała mi się Sara, ponieważ miała bardzo bujną wyobraźnię i opowiadała piękne bajki. Podobały mi się także piosenki, bo były bardzo radosne. Podobał mi się również taniec, ponieważ niektóre tańce były zabawne.Wycieczka bardzo mi się podobała, bo spektakl był bardzo wzruszający.

Kuba Rz.
Na scenie występowali aktorzy w kolorowych strojach. Te stroje bardzo mi się podobały, ponieważ bardzo lubię nowoczesną kolorystykę. Aktorzy świetnie znali swoje role. Uważam tak, bo bardzo lubię recytować. Całą wycieczka bardzo mi się podobała.

Oliwia
Najbardziej podobali mi się aktorzy. Bardzo dobrze odegrali swoje role. Śpiewali ładne i zabawne piosenki, a także wspaniale tańczyli. Podobały mi się ich kolorowe kostiumy. Mam nadzieję, że niedługo znowu pojadę do tego teatru.

wtorek, 19 listopada 2013

"Królestwo zwierząt"



Dnia 19 XI 2013 r. wybraliśmy się na wycieczkę do Warszawy. W interaktywnym kinie Cinema Park na warszawskim Bemowie uczestniczyliśmy w programie pt. "Królestwo zwierząt". Odwiedzaliśmy kolejno 6 sal, w których braliśmy udział w wyjątkowych doświadczeniach.
Dzięki technologii zastosowanej w Cinema Park mogliśmy wybrać się w niezwykłą podróż po świecie dzikich zwierząt.






Sala Muzyki - "Zwierzęce rozmowy"
W tej sali dzieci dowiedziały się, jak porozumiewają się między sobą zwierzęta. Nauczyły się prawidłowo odczytywać odgłosy przez nie wydawane, a także co w języku zwierząt oznacza warczenie, skowytanie, wycie czy ćwierkanie. Na koniec dzieci same naśladowały odgłosy niektórych zwierząt (foka, małpa, kogut) przy współbrzmieniu efektów dźwiękowych i świetlnych.

Sala Wyobraźni - "Dżungla Amazonii"
W tej sali dzieci wysłuchały bardzo ciekawego słuchowiska opowiadającego o grupie przyjaciół, którzy podczas lotu samolotem rozbili się w amazońskiej dżungli. Podczas tej przygody dzieci wraz z bohaterami poznały dzikie gatunki zwierząt zamieszkujących tamte tereny oraz panujące tam zwyczaje.

Sala 3 D - "Świat z lotu ptaka"
W tej sali dzieci założyły specjalne okulary i wspólnie z kluczem ptaków wybrały się w ekscytującą podróż do ciepłych południowych krajów podczas ich corocznych jesiennych podróży. Wszyscy mieliśmy wrażenie, iż wraz ze stadem ptaków wzbiliśmy się ponad chmury i szybowaliśmy w przestworzach. Dzieci dowiedziały się też, w jaki sposób  te niezwykłe zwierzęta pokonują wiele tysięcy kilometrów i jak orientują się w przestrzenie oraz dokąd lecą. Poznaliśmy też różne próby i sposoby ludzi na spełnienie odwiecznego marzenia o lataniu. 

Sala Inspiracji - "Gatunki zagrożone"
W tej sali dzieci obejrzały bardzo wzruszający film dokumentalny o małych orangutanach, które są krzywdzone przez jednych, a ratowane przez innych ludzi. Poznaliśmy ludzi, którzy całe swoje życie poświęcili ratowaniu tych zagrożonych wyginięciem gatunków. Dzieci zobaczyły, jak małe orangutany, niczym małe dzieci, uczą się życia poczynając od pierwszych kroków, aż po umiejętności radzenia sobie w dzikiej dżungli, która jest ich naturalnym środowiskiem. Po obejrzeniu tego filmu wszyscy zdali sobie sprawę, jak bardzo człowiek niszczy środowisko naturalne zwierząt, co grozi w przyszłości zniszczeniem całej naszej planety. 


Sala Ruchu - "W głębinach oceanu"
W tej sali wzięliśmy udział w podwodnej podróży po głębinach mórz i oceanów. Dotarliśmy do najciemniejszych i najzimniejszych miejsc w okolicach Arktyki, do kolorowych, tropikalnych lagun. Podczas tej wyjątkowej podróży towarzyszyły nam różne efekty specjalne, mogliśmy wszystko dokładnie obejrzeć, ale też poczuć na własnej skórze powiew wiatru, krople deszczu i inne wrażenia. Rzadko można z bliska oglądać piękne, kolorowe rafy koralowe, wieloryby lub groźne rekiny.


Sala Interakcji - "Akademia zwierząt"
W tej sali dzieci uczestniczyły w interaktywnej grze, podczas której odpowiadały na wiele interesujących pytań dotyczących zwierząt. Był to test sprawdzający wiedzę dzieci po obejrzeniu lub wysłuchaniu wiadomości we wszystkich salach. Każdy z uczestników otrzymał zdalnie sterowane urządzenie, za pomocą którego odpowiadał na pytania przedstawione na ekranie. Dzieci konkurowały ze sobą indywidualnie i w grupach. Okazało się, że to dziewczynki lepiej odpowiadały na pytania, ale głównym zwycięzcą został nasz kolega - Krzyś Lisowski, który otrzymał dyplom.  








Ta wycieczka podobała się wszystkim, zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Mam nadzieję, że tak przedstawione wiadomości zostaną w głowach na długo.

piątek, 7 czerwca 2013

Wycieczka na Dzień Dziecka



Dzisiaj dzieci z naszej klasy pojechały na wycieczkę do Klubu Jeździeckiego Humorek we wsi Leśniakowizna.  To był prezent od rodziców dla dzieci z okazji Dnia Dziecka.

Na miejscu powitała nas właścicielka wraz ze zwierzętami. Swobodnie po całym terenie chodziły świnki, kozy, koty, psy, a w stajni było wiele koni. Niektórzy po raz pierwszy byli w takim miejscu i wszystko dla nich było bardzo ciekawe. Każde zwierzę można było obejrzeć z bliska, a nawet pogłaskać.


Podczas krótkiej pogadanki dzieci dowiedziały się wielu nowych rzeczy dotyczących koni.


Już wiemy, że najszybsze są konie rasy angielskiej, a ze względu na kolor wyróżnia się konie maści srokatej, kare, gniade, białe. Wiemy też, że do koni nie można podchodzić od tyłu, a żywią się głównie owsem.


Wszystkim dzieciom bardzo się podobała jazda na koniach, podczas której trzeba było wykonywać różne ćwiczenia. Niektórzy troszeczkę się jej obawiali, ale z uśmiechem sprostali temu zadaniu. 




Bardzo wesoło dzieci bawiły się w czasie przejażdżki wozem po lesie. Widzieliśmy tam kopce mrówek, różne gatunki drzew, a pan woźnica opowiadał różne ciekawostki na temat lasu.


Nie mogło zabraknąć pieczenia kiełbasek nad ogniskiem, a dopełnieniem wszystkiego była wesoła zabawa na placu. Przez kilka godzin dzieci grały w piłkę, huśtały się na huśtawkach, zjeżdżały na zjeżdżalniach i nikt się nie nudził.





Myślę, że zarówno dzieciom jak i rodzicom podobał się ten wyjazd.


Wycieczka na Dzień Dziecka



W imieniu dzieci dziękuję rodzicom, którzy zorganizowali swoim pociechom tak fantastyczny i wesoły dzień.

DZIĘKUJEMY :)